Zostawiła cię dziewczyna? Zanim odpalisz playlistę smutnych piosenek i będziesz wpatrywał się w ścianę lub sufit pokoju, przeczytaj ten tekst, bo mam dla ciebie dobrą wiadomość:
Nigdy nie byłeś w lepszej sytuacji życiowej!
Nie bądź naiwny w związku, inaczej kobieta cię zdominuje! Artykuły z tej kategorii przybliżą ci dynamikę relacji męsko-damskich.
Zostawiła cię dziewczyna? Zanim odpalisz playlistę smutnych piosenek i będziesz wpatrywał się w ścianę lub sufit pokoju, przeczytaj ten tekst, bo mam dla ciebie dobrą wiadomość:
Nigdy nie byłeś w lepszej sytuacji życiowej!
W ostatnich miesiącach prowadziłem konsultacje z kilkoma mężczyznami, którzy zgłosili się do mnie po radę. Nie będę wchodził w szczegóły, bo prywatność prywatnością. Jednak chciałbym poruszyć pewną kwestię, która pojawiała się w tych rozmowach często (a może nawet bardzo często).
Mianowicie: gdy mężczyzna bawi się w rycerza na białym koniu.
Chcesz sprawdzić, jak słaby jest mężczyzna? Dowiedz się, ile potrafi wydać na kobietę. Naprawdę, to jedna z najlepszych miar męskiej mizerności, braku stanowczości i niedostatku pewności siebie.
Niestety dzisiaj coraz więcej facetów upada tak nisko, że nie widzi problemu w wyskakiwaniu z kasy na randkach i w związkach. A coraz więcej chytrych kobiet uczy się to wykorzystywać i doi ich bez litości.
Temat zasugerowany przez czytelnika.
Jeśli miałbym wymienić jeden z największych problemów mężczyzn w ogóle (wczorajszych, dzisiejszych czy jutrzejszych), byłby nim strach przed kobietami. Pojawia się on już w młodzieńczym wieku, kiedy to nastolatek boi się zagadać do dziewczyny.
Jednak wiedz, że to jeszcze mały pikuś. Z wiekiem sytuacja nie ulega poprawie — wręcz przeciwnie.
Dzisiaj temat nieco lżejszy, co nie znaczy, że mniej ważny.
W końcu wszyscy wiemy, że z kobietami życie jest bardziej kolorowe. Człowiek wraca z pracy do domu, myśli o spokojnym wieczorze i relaksie, ale gdzie tam. Jego drugiej połówce coś odbiło, więc na wieczór przygotowała już awanturę o nic. Po prostu nie można się nudzić 😉
Jednak to tylko jedna z wielu zagrywek, które płeć piękna ma w zanadrzu.
Ostatnio oglądałem kolejne wydanie wiadomości autorstwa Rafała Otoka-Frąckiewicza (swoją drogą polecam każdemu, komu znudziły już się media głównego nurtu i propaganda w nich zawarta).
W jednym z segmentów programu usłyszałem, że na granicy z Białorusią zaczęło robić się gorąco, więc nastąpiła podmianka. Kobiety w mundurach opuściły granicę, a na ich miejsce weszli prawdziwi żołnierze, czyli mężczyźni. I właśnie ta informacja zakotwiczyła się w mojej głowie na dłużej.
Na pewno obiło ci się o uszy stwierdzenie, że „mężczyźni to egoiści”? To stała śpiewka kobiet, które mają tendencję do przerzucania wszystkich swoich wad na innych i tym samym wybielania siebie. Oczywiście nie oznacza to, że mężczyzna nie może być egoistą. Jednak nawet największy egocentryk płci męskiej nigdy w życiu nie dorówna rozbuchanemu ego kobiety.
Jakbyśmy mieli przyjąć jakąś skalę, męskie ego byłoby myszką przy słoniu, którym jest ego płci pięknej.
Trudno trafić na wywiad — do tego stosunkowo krótki — który poruszałby tak wiele istotnych tematów. Ja trafiłem, przetłumaczyłem go dla ciebie i publikuję w tym wpisie.
Naprawdę polecam, bo za jednym zamachem dowiesz się o:
– politycznych,
– społecznych,
– prywatnych i
– duchowych
Aspektach wojny, którą w dzisiejszych czasach prowadzą mężczyźni. Coś naprawdę niesamowitego i wydaje mi się, że każdy mężczyzna powinien tego posłuchać.
Nie jesteśmy gorsi od Ameryki, też mamy swoje #metoo. Tym razem o gwałt został oskarżony wykładowca UW i jednocześnie dziennikarz OKO.press, czyli lewicowej gazety. Widać, że mimo stania murem za kobietami, lewicowcy bardzo lubią je też wykorzystywać, bo takie rzeczy jakoś zdarzają się u nich regularnie 😉
Ale do rzeczy, bo zeznania tzw. „poszkodowanej” są… ekhem… wątpliwe (mówiąc bardzo powściągliwie).
Nie dziwią mnie kobiety, które głośno dyskutują o problemach, bo to niejako ich natura. Ale mężczyźni? Niestety coraz więcej facetów łyka kobiecego bakcyla. Wierzą, że gdy dzielą się problemami i są wrażliwi w związku, zbliżają się do kobiety albo „wynoszą związek na nowy poziom”.
Nie, mężczyzno. Nie rób tego. Każda taka chwila słabości wystrzeli ci rykoszetem w twarz w najmniej spodziewanym momencie.
Uważasz inaczej? W takim razie przeczytaj artykuł.