Jeżeli jesteś regularnym czytelnikiem bloga, odpowiedź cię nie zaskoczy, chociaż bynajmniej nie jest oczywista. Natomiast jeśli nie jesteś, przygotuj się na coś, czego prawdopodobnie jeszcze nigdy nie słyszałeś.
Kobieca pycha i męskie tchórzostwo
W przestrzeni relacji męsko-damskich istnieje wiele problemów. Nawet bardzo wiele problemów.
Jeśli jednak miałbym wskazać na jedne z najpoważniejszych, fundamentalnych przeszkód na drodze do dobrego życia (zarówno jednostkowego, jak i rodzinnego — czy szerzej — społecznego), byłyby nimi kobieca pycha i męskie tchórzostwo.
Dwa grzechy główne. Po jednym dla każdej płci.
Wojny światopoglądowe
Jak to jest, że dwoje ludzi może patrzeć na tę samą rzecz i widzieć coś zupełnie innego?
Konflikty światopoglądowe stają się coraz bardziej widoczne w naszej kulturze, szczególnie w kwestiach męskości, kobiecości, męskiej i żeńskiej tożsamości czy w relacjach między mężczyznami a kobietami. Obecne spory dotyczą już nie tylko natury małżeństwa, ale również tego, co to znaczy być mężczyzną lub kobietą.
W najbardziej szalonych odmętach społeczeństwa toczy się nawet dyskusja na temat zaimków, jakimi powinniśmy się posługiwać.
Problem narasta, więc warto byłoby się nim zająć.
Krótkie strzały #8: Nowy wspaniały świat nadciąga
Homofile w telewizji śniadaniowej, transofile w paradokumentach, murzyni jako prowadzący reality show i główni bohaterowie reklam, nowomowa feministyczna na najwyższych urzędach państwowych oraz ministerstwo równości — tyle “dobra” już otrzymaliśmy w niecały miesiąc nowych socjalistyczno-lewicowych rządów. Przy czym celowo nie poruszam tematu nagminnego łamania prawa przez przedstawicieli najwyższych władz państwowych, bo lista “dobrodziejstw” byłaby o wiele dłuższa.
List do mężczyzn
Kto zna moje dotychczasowe teksty, ten wie, że ich główną ideą jest przeciwdziałanie postępującej kastracji mężczyzn. Zresztą ideę bloga widział każdy, kto chociaż raz go odwiedził.
Naprawiamy świat, odbudowując mężczyzn.
Misja ta była istotna już 5 lat temu, kiedy zaczynałem. Jednak jest jeszcze bardziej aktualna dzisiaj — w czasach, gdy męskość jest zwalczana we wszystkich jej przejawach.
Krótkie strzały #7: Demony umysłu
Zastanawiałeś się kiedykolwiek, czy myśli kłębiące się w twojej głowie są naprawdę twoje?
Spokojnie, nie bierzesz udziału w konkursie, więc nie musisz spieszyć się z odpowiedzią. To nawet niewskazane, bo prawda może ci umknąć. Dlatego lepiej usiądź wygodnie i poświęć chwilę na analizę, w jaki sposób funkcjonujesz.
A dokładniej: w jaki sposób funkcjonuje umysł — twój, mój i wszystkich ludzi na Ziemi.
Jakie masz nastawienie do życia: heroiczne, czy tchórzliwe?
Jesteś naturalnym zwycięzcą, czy przegrywem? Pytam, bo większość osób z pewnością chciałaby zaliczać się do pierwszej kategorii. W końcu bycie naturalnym zwycięzcą musi mieć same zalety, prawda?
Otóż niekoniecznie.
Tak samo bycie przegrywem (wbrew pozorom) nie składa się z samych wad. Może bowiem dać ci przewagę życiową, jeśli tylko odpowiednio podejdziesz do swojej sytuacji. Wszystko sprowadza się do tytułowego pytania: jakie jest twoje nastawienie do życia? Heroiczne, czy jednak tchórzliwe?
Krótkie strzały #6: Nauka: Męscy mężczyźni są uczciwi, kobiecy nie
Dzisiaj obalimy popularne feministyczne kłamstwo. Tak wiem, że nikt (przynajmniej nikt normalny) nie przejmuje się tymi wariatkami jakoś szczególnie, ale i tak warto pochylić się nad tematem. Dlaczego? Bo badania, które przygotowałem, są całkiem ciekawe i chciałbym je przytoczyć. A że przy okazji utrzemy nosa paru niestabilnym psychicznie osobnikom płci żeńskiej (bo kobietami trudno je nazwać)… to tylko dodatkowy plus 😉
Dzisiaj krótko
Wciąż walczę z natłokiem pracy, dlaczego dzisiaj dzielę się krótkim wpisem z Twittera. Za tydzień spotkamy się już na konkretnym tekście.
Krótkie strzały #5: Nie rezygnuj z życia, nawet (na pozór) marnego
Bezdomny, menel, żul — ile razy spotykasz takich ludzi na ulicach? A czy przeszło ci kiedykolwiek przez myśl, co musi się stać, żeby zdrowy chłop, bez żadnej skazy na ciele czy umyśle i ze sprawnymi kończynami, postawił sam na sobie krzyżyk?
Co takiego musi się wydarzyć, żeby człowiek wyrzucił własne życie do kosza?
Oczywiście jeśli takiego zapytasz, odpowie ci. Jednego żona wyrzuciła z domu, drugiemu umarła i wpadł w depresję, trzeci narobił długów, czwartego pokonały uzależnienia… Można by jeszcze długo wymieniać.
Ale brutalna prawda jest taka, że każdy z tych powodów jest tylko wymówką.










