Wiara jest wpisana w naturę człowieka. Możesz nie wierzyć w Boga ani w żadną konkretną religię, możesz być nawet ateistą, ale nie zmienia to faktu, że wierzysz w coś (w ludzi, w pieniądze, w siebie, w jakiś idiotyczny coaching – do wyboru, do koloru). Możesz też, tak jak coraz więcej ludzi dzisiaj, wierzyć w to, że jesteś ofiarą.
Niesamowite, że współcześnie tak duża liczba osób pielęgnuje w sobie mentalność ofiary, czyli jedno z najbardziej destrukcyjnych wierzeń.










